Nasz ulubiony seryjny zabójca

Dexter Morgan


Kompleks mściciela

Data: 24 June 2010 autor: CoorTheBalance

Dexter, kolejne “złote jajo” zniesione przez kurę zwaną studiem Showtime, bije rekordy oglądalności. Po wyjątkowo udanym Californication, także i Dexter wspina się na wyżyny wszelkich rankingów. Z czym wiąże się popularność serialu? Bohater, fabuła, a może inne okoliczności? Przyczyn fenomenu Dextera upatrywać się trzeba chyba nieco głębiej.

————
REKLAMA
Przeczytaj dlaczego Słoneczny Brzeg w Bułgarii od lat nieprzerwanie przyciąga setki tysięcy turystów.

Recenzja firmu Dystrykt 9 – zapraszamy wszystkich miłośników dobrego kina.

Bogata oferta drzwi różnego typu – Drzwi pol skone Wrocław – polecamy wszystkim, którzy myślą o wymianie drzwi w swoim domu, mieszkaniu czy biurze.
————

Drasius Kedys to bodaj najsłynniejsza w ostatnich latach litewska postać. Ojciec wielokrotnie molestowanej czterolatki, zawiedziony brakiem reakcji uprawnionych władz, bierze sprawiedliwość we własne ręce. Prawdopodobnie to właśnie Kedys morduje sprawców piekła swojej córki, czym – wbrew logice – zjednuje sobie sympatię Litwinów, którzy gotowi są w każdy możliwy sposób wspierać go w krucjacie przeciw niesprawiedliwości. Także i w Polsce, gdzie Kedys miałby przygotowywać kolejne ataki, zdumiewająco dużo głosów opowiada się za okazaniem Litwinowi pomocy.

W ostatnich dniach głośna staje się sprawa Rosjan, którzy – podobnie jak Kedys – zmuszeni byli wziąć sprawiedliwość we własne ręce. Oburzeni i osobiście dotknięci samowolą i bezprawiem rządzącym rosyjską milicją, atakują funkcjonariuszy winnych pobić, wymuszeń, korupcji i morderstw. Morderstw, które – jak się okazuje – w Rosji milicjantom uchodziły na sucho. Czasom tym zwiastuje się jednak rychły koniec – od kiedy poszkodowani przez milicjantów zdecydowali się na odwet. Wszystko to przy aprobacie (i pomocy!) tzw. zwykłych Rosjan.

Co ma to do serialowego Dextera? Więcej, niż mogłoby się wydawać. Dexter Morgan jest niczym innym, a właśnie analogicznym ucieleśnieniem walki z nieskutecznością i opieszałością wymiarów sprawiedliwości. Mimo że jest seryjnym mordercą pozbawionym uczuć, ofiary dobiera świadomie – tak, by można było powiedzieć, że każda w pełni zasłużyła na wyrok. Wydaje się zatem, że traumatyczna przeszłość bohatera jest tylko dodatkiem, który – w oczach widzów – miał uczynić Dextera bardziej ludzkim. Tymczasem rzeczywistość przeszła najśmielsze oczekiwania, serial bije rekordy popularności. Dzieje się tak za sprawą tego, że producenci trafili na niezwykle czuły grunt – poczucie niesprawiedliwości. Trudno się dziwić, że w czasach, gdy zaufanie do służb i rządów notorycznie maleje, widzowie oszaleli na punkcie “zwykłego człowieka w walce o sprawiedliwość”.


  • Kategorie



↑ Do góry